Czy będzie ulica imienia prokuratora Jana Wrzeszcza w Kielcach?

Małgorzata Sołtysiak Wiceprezes Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego oraz kieleckie środowiska patriotyczne zwróciły się o pośmiertne uhonorowanie Prokuratora Wojewódzkiego Jana Wrzeszcza poprzez nadanie Jego nazwiska nowej ulicy/skweru w Kielcach, za niezłomną postawę w czasie reżimu stalinowskiego w Polsce i odważne dążenie do podjęcia śledztwa i ujawnienia faktycznego przebiegu, inspiratorów i sprawców tragicznych wydarzeń w Kielcach 4 lipca 1946 roku. Za bezkompromisowe dążenie do prawdy o tzw. pogromie kieleckim, prokurator Jan Wrzeszcz był prześladowany, pozbawiony możliwości wykonywania zawodu, więziony i torturowany w Ubeckich kazamatach. Stał się kolejną ofiarą pogromu.

Nieugięta postawa prokuratora Jana Wrzeszcza wobec systemu represji i kłamstwa, stanowi również współcześnie niewątpliwy wzór do naśladowania.

Historyczne uzasadnienie naszego wniosku przygotował prof. Jerzy Robert Nowak (za Warszawską Gazetą 8-14 lipca 2016 roku):

                       „Szczególnie obrzydliwą formą rozprawy z człowiekiem w niewygodny dla władz sposób drążącym sprawę zbrodni kieleckiej było zaszczucie i doprowadzenie do przedwczesnej śmierci prokuratora wojewódzkiego  Jana Wrzeszcza. Prokurator ten na wieść o oblężeniu  żydowskiego domu na Plantach natychmiast udał się na miejsce, chcąc, zgodnie z obowiązującym wówczas jeszcze prawem przedwojennej RP, przejąć władzę nad aparatem policyjnym i wojskiem zgromadzonym wokół budynku i przywrócić porządek.. Na próżno domagał się od wojska rozproszenia tłumu albo przynamniej „wywiezienia  wszystkich,  oblężonych Żydów samochodami pod eskortą”. Oficerowie wprost stwierdzili, że nie wydadzą takiego rozkazu. W dokumencie o wydarzeniach, sporządzonym  po tragedii lipcowej 1946 r. i przechowywanym w Kurii Diecezjalnej w Kielcach zapisano m. in. o wypadkach po przybyciu prokuratora J. Wrzeszcza: „Całą akcja kierowało UB (…) prokuratorowi powiedziano, że jest niepotrzebny, gdyż akcją kieruje UB. Po tym fakcie prokurator złożył oficjalny raport do Województwa i Ministerstwa, zaznaczając, że odpowiedzialność za wypadki kieleckie spada wyłącznie na Urząd Bezpieczeństwa”.(Wg. ks. J. Śledzianowski:: „Pytania nad pogromem kieleckim”, Kielce 1998,s.76),.

  Dzień później prokurator J. Wrzeszcz uczestniczył w Łodzi w Zjeździe Delegatów Związku Zawodowego pracowników Sądowych i Prokuratorskich RP jako prezes  Okręgu Kieleckiego  tego związku. Pisał o tym później m.in. :”Zgłoszona została rezolucja potępiająca mord kielecki, dokonany „przez czynniki reakcyjne” oraz zawierająca stwierdzenie, że mord ten okrywa hańbą cały naród polski ( (…) W dyskusji zabrałem głos, mówiąc, że nie należy  w rezolucji przesądzać, kto dokonał mordu, gdyż jeszcze dochodzenie  nie ustaliło tego, a my jako sędziowie i prokuratorzy jesteśmy przyzwyczajeni do wydawania wyroku po dokładnym  zbadaniu dowodów (…) Następnie powiedziałem, że hańba, jaka spada na nas, jest niezawiniona przez ten naród. Stoję bowiem na stanowisku odpowiedzialności indywidualnej, zgodnie z nowoczesną teorią prawa karnego i obowiązującym u nas kodeksem karnym. Zbiorowa odpowiedzialność była bronią hitleryzmu i nasz naród oraz naród żydowski najbardziej odczuli skutki tej odpowiedzialności na sobie. Za zbrodnię chuliganów oraz niedołęstwo pewnych czynników nie może spadać odpowiedzialność na cały naród. Przemówienie moje spotkało się z gorącym przyjęciem całej sali .”.(Cyt. za: K. Kąkolewski :op.cit.,s. 125 ).

   Już w kilka dni później prokuratora Wrzeszcza  gwałtownie zaatakowano w organie KW PZPTR „Głos Robotniczy” w artykule pt. „Łajdactwo” nazywając go prokuratorem – obrońcą czarnej sotni (a więc grup antysemicko-szowinistycznych w stylu tych inspirowanych niegdyś przez carską Ochranę). Jeden z najgorszych politruków pochodzenia żydowskiego, stalinizator wymiaru sprawiedliwości, były agent  NKWD, a  1946 r. wiceminister sprawiedliwości, Leon Chajn zaatakował prokuratora Wrzeszcza, insynuując jakoby bronił on morderców z Kielc. Wrzeszcza natychmiast zawieszono w pełnieniu funkcji prokuratorskich, Zapowiedziano wytoczenie mu postępowania dyscyplinarnego, ale nic takiego się nie stało. Prokurator Wrzeszcz zdecydował się na odejście z aparatu sprawiedliwości i przejście do adwokatury. Został radcą prawnym kurii kieleckiej i osobiście biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. Bezpieka nie zapomniała jednak o nim. Wraz z rozpoczętą później akcją przeciwko ks. bp. Kaczmarkowi aresztowano również i byłego niepokornego prokuratora. Przesiedział dwa lata na Mokotowie, gdzie przeszedł niezwykle brutalne śledztwo. Według relacji jego syna, zmarł przedwcześnie, świadomie zarażony gruźlicą (zamknięto  go w więzieniu wraz z umierającym na gruźlicę więźniem Niemcem, który miał otwartą gruźlicę, jej ostatnią fazę). Według relacji syna prokuratora Wrzeszcza, w momencie przyjmowania jego ojca po przywiezieniu go z Kielc na Mokotów oficer bezpieki powiedział mu od razu  „na przywitanie”  :„ty już stąd nie wyjdziesz”.

                                        Czcimy w Kielcach pamięć ofiar straszliwej zbrodni na niewinnych ludziach. Pozostaje otwartym pytanie, kto był jej inspiratorem i sprawcą. Śp. prokurator Jan Wrzeszcz powiedział na Zjeździe Delegatów Związku Zawodowego Pracowników Sądowych i Prokuratorskich RP w Łodzi, że „nie należy przesądzać, kto dokonał mordu, gdyż jeszcze dochodzenie nie ustaliło tego, a my jako sędziowie i prokuratorzy jesteśmy przyzwyczajeni do wydawania wyroku po dokładnym zbadaniu dowodów”. Komunistyczne władze nie dopuściły do tego, aby śledztwo dotyczące wydarzeń kieleckich zostało rzetelnie i wiarygodnie przeprowadzone. Kolejną ofiarą pogromu stał się niewątpliwie prokurator Jan Wrzeszcz, którego postawa ze wszech miar zasługuje na upamiętnienie i godne uhonorowanie w mieście, o godność którego walczył do końca.

Wniosek złożony w kancelarii kieleckiego Urzędu Miasta, podpisany został przez przedstawicieli: Stowarzyszenia Ruchu Społecznego imienia Lecha Kaczyńskiego w Kielcach, Grupy Rekonstrukcji Historycznej imienia porucznika Stanisława Grabdy pseudonim „Bem”, Fundacji „Odzyskajmy Naszą Historię”, Stowarzyszenia „Głos Bohatera” oraz Stowarzyszenia Kieleccy Patrioci. Wnioskodawcy apelują w nim do Prezydenta Kielc, Wojciecha Lubawskiego, o nadanie imieniem prokuratora Jana Wrzeszcza jednej z ulic lub skweru Kielc.

print

About Wojciech Zapała

Jestem takim nadrzecznym łazęga czyli popularnie wędkarzem jest to jedna z moich pasji Zajmuje się amatorsko grafiką i tworzeniem portali społecznościowych.Jestem twórcą i wspóltwórcą wielu portali obecnie najnowszym dzieckiem jest portal Piewca .pl z bardziej znanych portali jest to seria przewodników wędkarskich Świętokrzyski,Pomorski i Łodzki Przewodnik WędkarskiZakres moich zainteresowań jest dość szeroki, jest to historia regionu ,socjocybernetyka społeczna,przyroda i różne powiązane z nimi rzeczy. Nie wierzę w obecny system monetarny. Jestem zafascynowany rozwiązaniami Szwajcarii i to nie tylko w kwestii waluty lokalnej ale tez obronności oraz demokracji bezpośredniej