Kat Łysogórskich wsi- Albert Hugo Schuster

albert-hugo-schusterAlbert Hugo Schuster ur 18 II 1912 w Plauen. W 1941 ukończył szkołę policyjną w Buchenwaldzie. Potem skierowano go na Białoruś do zwalczania partyzantki i rozstrzeliwania Żydów których osobiście wyznaczał w selekcji. Stamtąd skierowany został na Lubelszczyznę gdzie dalej pacyfikował wsie. Wiosną 1943 skierowano go w góry Świętokrzyskie. Dowodził 62 plutonem zmotoryzowanej żandarmerii ale zmotoryzowany oddział był bardziej z nazwy bo pojazdów mechanicznych rzadko używali. Poruszali się głównie furmankami którymi można było cicho z zaskoczenia otoczyć wieś. Początkowo ulokowano oddział w Bielinach ale po ataku partyzantów i nie udanej próbie rozbicia posterunku Schuster przeniósł się do Św Katarzyny lokując swój oddział w klasztorze, bo wiedział że Polacy do kościoła strzelać nie będą. W zabudowaniach klasztornych w parniku urządzono areszt skąd zatrzymanych prowadzono na tortury a potem na śmierć na skraj Puszczy Jodłowej. Zginęło ok 80 osób. Oprócz Św Katarzyny Schuster spacyfikował wiele wsi i pojedynczych domów. We Wzdole Rządowym zamordował 20 osób, Paprocicach, Płuckach, Woli Zamkowej łącznie 35 osób, w Bodzentynie 39 osób, Bartoszowinach 9, Hucie Szklanej 10, W Jeziorku11, w Celinach 4, w Wojciechowie 3, w Hucisku spalił żywcem 2 dzieci, Psary Podlesie 8osób, Kluczniki 2, Szafranki 7, Wola Szczygiełkowa 21, Dębno 28, Dębno Hary 4, Klonów 16 osób, Kakonin 9, Krajno 28 i Nowa Słupia ok 20 osób. Większość akcji wyglądała tak samo. Otaczano wieś, zganiano ludność w jedno miejsce. Z przygotowanej przez konfidentów listy wyczytywano osoby w tym także małe dzieci. Wyczytanych rozstrzeliwano. Gdy z listy brakowało kogoś dobierano przypadkową osobę, często więcej niż było na liście. Po rozstrzelaniu Schuster wygłaszał przemówienie o tym jak potrzebne jest jego działanie przeciw leśnym bandom a w nagrodę nakazywał sobie i żandarmom wystawiać obiad. W przypadku gdy mu się spieszyło żandarmi sami ograbiali domy mieszkańców. Na początku 1944 Schustera przeniesiono w okolicę Opoczna. Tam od 12 do 15 I 44 r urządził „Rajd Śmierci”. Jadąc od wsi do wsi porywał i rozstrzeliwał osoby które nie zdążyły zejść z drogi żandarmom. Odwiedził tak Topolice, Pardyż, Siucie, Skórkowice, Kolonię Starą. Zginęło 16 osób z czego klika zamęczono wymyślnymi torturami. W walce z odziałem AK „Wichra” (Witold Kucharski) koło wsi Ojrzeń zabito 12 żandarmów a Schuster stracił oko. W odwecie zabito jeszcze 15 osób. Potem Schuster dostał urlop zdrowotny. Za swą działalność odznaczony został Krzyżem zasługi wojennej Kriegsverdienstkreutz II klasy z mieczami, Krzyżem żelaznym II klasy i Krzyż zasługi wojennej I klasy z mieczami. W styczniu 1945 wyjechał w głąb Niemiec. Po wojnie odnaleziono go i aresztowano. Śledztwo prowadziła Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich i sędzia Andrzej Jankowski który opiekował się świadkami zbrodni Schustera. Podczas rozprawy w Chemnitz,gdy świadek Wacław Dziuba, (nie doszła ofiara pacyfikacji Dębna) gdy pokazywał bliznę na karku po pocisku opowiadając jak on i znajomy jego cudem ocaleli Schuster wstał w z krzykiem wyjaśniał że to nie może być prawda, bo jego żołnierze dokładnie wypełniali rozkazy rozstrzeliwując bandytów. Gdy sędzia zapytał czy zastrzelona wtedy dwu letnia Wanda Piwowarczyk też była bandytą, wtedy Schuster zanikł. Skazano go na karę śmierci przez rozstrzelanie. Wyrok wykonano.

nowa-supia2 nowa-supia1 nowa-supia5 nowa-supia3 w-katarzyna2

print